Blog Charliego Bibliotekarza

Blog Charliego o wszystkim i o niczym.

Archiwum z Czerwiec 2009

Powrót zza grobu… vol. 2

Posted by charliethelibrarian w dniu 9 Czerwiec 2009

Naprawdę czas sobie uświadomić, że człowiek nie jest już taki młody jak dawniej i trzydniowy, intensywny weekend jednak daje w kość. A poniedziałkowy poranek niekoniecznie należy do przyjemnych.
No ale jakoś przetrwałem… a wtorkowy wieczór już zupełnie inaczej wygląda.
Wracając do weekendu, odkryłem a raczej pokazano mi całkiem interesujące miejsce w Krakowie. Mam na myśli mieszczącą się w budynku Jubilatu:
Jubilat
kawiarnię, restaurację o nazwie PANORAMA.
I choć sam budynek Jubilatu oraz mieszczące się tam sklepy mimo remontów wciąż ukazują swoje oblicze realnego Gierka czy cuś i mogą odstręczać co bardziej wrażliwych. To widok z tarasu PANORAMY wynagradza. Aż dziw mnie brał, dlaczego takie miejsce nie jest oblegane przez turystów. Lokalizacja idealna, wnętrze wyremontowane, zimny żywiec 6 złotych czyli jak na Kraków spoko. A tam puchy i pustki. Wrzucę kilka fotek coby jeśli ktoś tu zajrzy mógł sobie obejrzeć. Polecam każdemu na ciepły, letni wieczór jak znalazł.
widoczek1

widoczek2

widoczek3

No mnie się tam strasznie podobało więc na pewno będę częstszym gościem.

Opublikowany w Wpisy | Otagowane: , , , , , | 1 komentarz »

A tym razem o balonie…

Posted by charliethelibrarian w dniu 1 Czerwiec 2009

Kupiłem sobie nową cyfrówkę: nic specjalnego taki kompakcik, co mi i do kieszeni wejdzie a jakieś tam zdjęcia będzie robił. Jeżdżąc sobie po Krakowie rowerem przypomniałem co tam sobie ostatnio wyczytałem o tym balonie z tarasem widokowym na gazecie. Otóż Amerykanie walczą z balonem. Pomyślałem sobie no to trzeba zobaczyć sobie to paskudztwo, które obraża dostojny i zabytkowy wygląd miasta i koliduje z estetycznymi odczuciami. Moje nastawienie co do tego cudu nie jest jednoznaczne: otóż tak wygląda balon z Błoń:

balon

A tak mamy panoramę bez balona:
bezbalona

Zasadnicze pytanie czy naprawdę różnica jest aż tak duża. No bądźmy szczerzy przecież aż tak źle to to nie wygląda.

Oczywiście co innego gdybyśmy mieli taką sytuację:
big

Lub coś w podobnym stylu:

kilka
Ale znając moich kochanych rodaków bez żadnych obiekcji zaakceptowaliby coś takiego:

pomnika

Z góry przepraszam za jakość przeróbek ale nie jestem profesjonalistą. A co do chronienia unikalnego charakteru Krakowa jest wiele gorszych inwestycji, które na TRWAŁE mogą zniweczyć panoramę Krakowa. Przypominam, że balon jest na sezon i może trochę dłużej. Więc jak się nie będzie podobał to się go na zimę usunie. I po kłopocie. A ja ze swej strony muszę się wybrać na ten taras i “własnoocznie” przekonać się jak to wygląda/

Opublikowany w Wpisy | Otagowane: , , , | Zostaw Komentarz »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.